Pisząc niedawno na temat retoryki spod znaku “nowoczesne” i “interaktywne” przegapiłam najświeższy – a jaki doskonały! – przykład. Nie mogąc się pohamować, pozwalam sobie na adnotację do tamtej notatki.
Oto – jak głosi tytuł artykułu – Etnomuzeum rzuci rękawicę Kopernikowi! Nie ma wątpliwości, że gra toczy się o wysoką stawkę: nagrodą jest laur “najpopularniejszej placówki kulturalnej Warszawy”! Pojedynek to nie na żarty, bo w szranki staje również Fryderyk Chopin! Czemu zabrakło na liście zawodników Muzeum Powstania Warszawskiego? Przecież ono także spełnia wszystkie warunki, ono także “nowoczesne i multimedialne”, dlaczego w jego stronę nie leci rękawica…? Czyżby jakaś kontuzja?
Etnomuzeum do walki uzbroić się ma, jak czytamy, w kioski multimedialne i interaktywną podłogę. Ale na tym nie koniec, będą także eleganckie wnętrza z efektowną ekspozycją, nowoczesna sala kinowa, nowa sala widowiskowa w podziemiach!
Pisałam ostatnio, że centralną kwestią w polskim dyskursie na temat muzeów jest hasło “nowoczesne i interaktywne”? Proszę mi wybaczyć niedopatrzenie: zapomniałam dodać, że nowoczesne i interaktywne muzeum musi być ponadto “eleganckie” i “widowiskowe”!








I bardzo dobrze. Ważne też żeby kategorie eleganckie i widowiskowe, nowoczene i interaktywne odnosiły się do toalet. To lubię.